162 osoby zakażone koronawirusem w szpitalu zakaźnym w Poznaniu

20.04.2020

W poznańskim szpitalu zakaźnym hospitalizowanych jest 195 osób, z czego u 162 osób potwierdzono zakażenie koronawirusem - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Prezydent Poznania podkreślił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że od 16 marca do chwili obecnej do jednoimiennego szpitala zakaźnego w Poznaniu przyjęto łącznie 770 osób.

Dodał, że obecnie w szpitalu hospitalizowanych jest 195 osób. Z tej liczby u 162 potwierdzono zakażenie koronawirusem. Wspomagania respiratorem wymaga 15 pacjentów.

"Chciałbym też zasygnalizować, że z tych 195 hospitalizowanych osób, aż 86 osób to są osoby, które zostały przyjęte z DPS-ów i zakładów opiekuńczo-leczniczych. To stanowi na dzisiaj pewien problem" – podkreślił Jaśkowiak.

Jak wskazał, "państwo też pewnie słyszeliście z doniesień medialnych o tym dramatycznym transporcie z południa Wielkopolski; 26 pensjonariuszy domu pomocy społecznej przywieziono do szpitala”.

Jaśkowiak zaznaczył, że "stan tych osób jest dosyć ciężki, ale przede wszystkim dlatego, że to są osoby schorowane, starsze, z różnymi towarzyszącymi chorobami – i to jest też wielkie wyzwanie dla szpitala" – mówił.

Jak tłumaczył, "te osoby wymagają dodatkowej opieki, nie tylko takiej, jakiej wymagają osoby chore na COVID-19, ale tam jest też potrzeba opieki pielęgnacyjnej" – podkreślił.

Prezydent Poznania poinformował na konferencji prasowej, że na temat sytuacji w wielkopolskich DPS-ach przeprowadzona została już rozmowa z wojewodą wielkopolskim.

„Wojewoda ma świadomość faktu, że jeżeli będą następne takie sytuacje, że z DPS-ów będą dowożone kolejne osoby – to w pewnym momencie szpital nie będzie w stanie tak naprawdę przyjmować innych chorych. Mam nadzieję, że wojewoda i minister zdrowia znajdą rozwiązanie, by te osoby mogły być leczone na miejscu” – zaznaczył.

„Być może teraz, po czasie, uda się wprowadzić takie rozwiązania, by w tych DPS-ach nie tworzyły się ogniska zakażeń. Na te działania był czas półtora miesiąca temu, ubolewam, że one nie zostały podjęte, że organy państwa nie stanęły na wysokości zadania, natomiast mam nadzieje, że w tej chwili przynajmniej rządzący, czy wojewodowie będą w stanie wprowadzić takie rozwiązania, które poprawią sytuację pensjonariuszy DPS-ów, a jednoczenie też zagwarantują im opiekę w tych miejscach” – dodał.

Jaśkowiak wskazał, że „przewożenie tych starszych osób, które są przerażone samą wizją transportu, dla których zmiana miejsca, w którym funkcjonują jest wielkim dramatem również psychicznym – prowadzi do tego, że będą oni umierać +po drodze+, lub jeszcze nawet przed transportem”.

Prezydent Poznania podkreślił również, że w miejskich DPS-ach udało się uniknąć takich sytuacji m.in. dzięki wcześnie podjętym decyzjom o izolacji DPS-ów i zakazie odwiedzin. Dodał, że takich jasnych i konkretnych dyspozycji dla władz samorządowych w kraju zabrało ze strony m.in. ministerstwa zdrowia i GIS-u.

„W Poznaniu uniknęliśmy tego dramatu, który w tej chwili rozgrywa się w wielu DPS-ach na terenie całego kraju, w tym również na południu Wielkopolski, a uniknęliśmy tylko dlatego, że nas ostrzegli lekarze. Lekarze poinformowali mojego zastępcę, który przekazał mi stosowne ostrzeżenia i informacje i dzięki temu mogliśmy przekazać do DPS-ów sprzęt ochronny, większe środki finansowe” – mówił.

„Natomiast jeśli nawet rząd nie był w stanie zabezpieczyć nam strojów ochronnych w odpowiednim wymiarze, to powinien nas przynajmniej strzec przed tym – i tego bym oczekiwał od organów sprawnie działającego państwa. Zamiast tego widzieliśmy propagandowe pokazówki na granicy, w których prezydent RP, w których premier rządu pokazywali się na tle ubranych w stroje ochronne pracowników straży granicznej. I pokazało życie, że te wszystkie działania nie przyniosły jakiegokolwiek pozytywnego skutku, że potem zabrakło tych strojów i w szpitalach, i DPS-ach” – dodał.

Według ostatnich danych, w całej Wielkopolsce odnotowano do tej pory 1034 przypadki zakażeń koronawirusem, w tym 53 osoby zmarły. Wyzdrowiało 65 osób. (PAP)

autorzy: Anna Jowsa, Rafał Pogrzebny

ajw/ rpo/ krap/kb

DPS ile Jacek Jaśkowiak koronawirus miejsca szpital