Koronawirus w Poznaniu?

4.02.2020

26-latek, który pod koniec stycznia wrócił z Dubaju, z niepokojącymi objawami zgłosił się do szpitala przy ul. Przybyszewskiego w Poznaniu. Popołudniu został przewieziony na oddział zakaźny szpitala im. Strusia. -Dzisiaj o godzinie 16:00 ze Szpitala Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu został przewieziony na oddział zakaźny naszego szpitala 26-letni pacjent z objawami grypy. Powrócił do Polski z Dubaju, gdzie miał kontakt z osobami narodowości chińskiej. Jest hospitalizowany w izolatce. Podlega stałej obserwacji i jest poddawany badaniom diagnostycznym. Jego objawy nie sugerują cech poważnej infekcji - informuje Stanisław Rusek, rzecznik szpitala przy ul. Szwajcarskiej.


- Zainteresowanie mediów i opinii publicznej jest zrozumiałe i uzasadnione, natomiast z medycznego punktu widzenia nie ma jakichkolwiek podstaw do wszczynania alarmu, a jedynie do postępowania zgodnie z obowiązującymi procedurami - tak, aby w trosce o zdrowie pacjenta zachować jak najdalej idącą ostrożność - dodaje.

TEKST: Maciej GŁADYSZ

koronawirus poznań przypadek