Potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Poznaniu!

K. B. 9.03.2020

To już oficjalna informacja. Wyniki badań pod kątem zarażenia koronawirusem kobiety, która w niedzielę trafiła na oddział zakaźny w Poznaniu, są dodatnie. Rzecznik prasowy placówki poinformował, że pacjentka jest w ciężkim stanie - jest podłączona do respiratora, w stanie śpiączki farmakologicznej.

Rzecznik prasowy Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu Stanisław Rusek podał, że ze wstępnych ustaleń wynika, że pacjentka miała w ostatnim czasie kontakt z osobą, która wróciła z Włoch. Wcześniej kobieta została przyjęta do szpitala w Puszczykowie, stamtąd trafiła do Poznania.

Do tej pory zdiagnozowano 17 przypadków koronawirusa w Polsce. Na SOR w Puszczykowie zgłosiła się jedna osoba z objawami koronawirusa. Zgodnie z procedurami została ona przewieziona na Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu. Tam pobrano próbki do badań. W poniedziałek rano Radio Emaus nieoficjalnie dowiedziało się, że wyniki są pozytywne. Informacja potwierdziła się po południu.


Epidemia wirusa SARS-Cov-2 trwa i wszystko wskazuje na to, że szybko się nie skończy. Po kilku tygodniach, w których zagrożenie dotyczyło przede wszystkim Chin i krajów azjatyckich, koronawirus trafił do Europy. Zgodnie z zaleceniami wydanymi przez GIS – osoby, które podejrzewają, że mogą mieć koronawirusa - powinny zgłosić się do szpitala z oddziałem zakaźnym lub powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną.


Przypominamy, że pod numerem infolinii NFZ 800-190-590 otrzymamy numer telefonu do najbliższej placówki, do której powinien zgłosić się chory. Jak podkreślano w wielu komunikatch, chory nie powinien pojawiać się w SOR lub POZ.

Aktualizacja 16:20 PILNE!

Wyniki badań pod kątem zarażenia koronawirusem kobiety, która w niedzielę trafiła na oddział zakaźny w Poznaniu, są dodatnie!  Stan kobiety jest bardzo poważny - jest w śpiączce.

Aktualizacja 14:10

Dzisiaj podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki przedstawił plan działania rządu związany z kontrolą przepływu osób i potencjalnych chorych do Polski. Premier Morawiecki ogłosił, że na granicy z Niemcami i Czechami będą kontrole sanitarne.  Premier apelował także o odwołanie imprez masowych.

- Krzywa przyrostu osób zakażonych koronawirusem wygląda inaczej w każdym kraju. W Europie najgorzej wygląda to dzisiaj we Włoszech. Jednak sytuacja w Hiszpanii nie jest również optymistyczna. W Polsce mamy tych przypadków na razie 16. Niestety liczba ta będzie rosła. Wymaga to odpowiedzialności nie tylko od instytucji państwowych, ale również od Polaków. Na pocieszenie można powiedzieć, że według specjalistów, w Chinach liczba nowych przypadków maleje - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Na pytanie dziennikarzy, czy będą podjęte szczególne działania w związku ze zbliżającymi się wyborami zaznaczył, że dzisiaj pytanie o wybory jest przedwczesne.

Premier przyznał, że w bankach centralnych mówi się o koronawirusie i o tym jakie przyniesie skutki dla gospodarki. Powiedział, że sytuacja przez banki na świecie, odbierana jest jako groźna. Przyznał, że koronawirus dotyka polską gospodarkę, podkreślił jednak, że rząd zrobi wszystko, by nastąpiło odbicie gospodarcze.

Premier powiedział także, że jest w stałym kontakcie z premierami i prezydentami państw Unii Europejskiej. - Staramy się czerpać doświadczenie od innych i działać prewencyjnie. Podczas spotkań i rozmów wymieniamy się doświadczeniami. Nasza specustawa stała się wzorem dla innych krajów - chwalił premier.

Aktualizacja 12:25

W przypadku Poznania jest jeden przypadek wysoce prawdopodobny, ale nie jest jeszcze w 100% potwierdzony.

Aktualizacja: 12:15

- Ponad 170 osób jest hospitalizowanych, ponad 4 tysiące objęto kwarantanną domową - mówił dzisiaj na konferencji Łukasz Szumowski, potwierdzając 16 przypadków zakażenia w Polsce. - Działamy przygotowując szpitale na przyjęcie większej ilości osób zarażonych koronawirusem. Działamy także w zakresie łóżek zakaźnych i przekształcenia wybranych szpitali w zakaźne. Skupiamy się także na zwiększeniu bazy respiratorowej - mówił dzisiaj podczas konferencji prasowej Łukasz Szumowski, minister zdrowia. - Wiemy, że te respiratory i łóżka intensywne są najbardziej potrzebne dla osób najstarszych - dodał. Minister poruszył także temat zamykania szkół. - Rodzi się oczywiście pytanie o szkoły. W zależności od sytuacji mogą być różne rozwiązania. Te scenariusze zamykania szkół, gdzie jest potencjalne duże ryzyko – jest rozważane. Na pytania dziennikarzy, w jaki sposób będą wybierane placówki przeznaczone do zamknięcia, nie umiał jeszcze odpowiedzieć.

Minister zapewnił, że NFZ cały czas monitoruje sytuację. Podczas konferencji minister podkreślił, że osoby, które są poddane kwarantannie domowej, nie mogą opuszczać miejsca kwarantanny. - Wiemy, że we Włoszech łamanie tej kwarantanny przynosi złe skutki. Nie można wyjść do sklepu po bułki i chleb. Pamiętajmy o odpowiedzialności karnej - mówił Łukasz Szumowski, minister zdrowia. Minister uspokoił, że nie ma w tej chwili sytuacji, żeby ktokolwiek miał trudność z dostępem do szpitala zakaźnego.

Dziennikarze zapytali także o organizowanie imprez masowych. Minister zaznaczył, że decyzja wojewody o odwołaniu imprezy masowej jest wiążąca. Wojewoda może odmówić wydania zgody na taką imprezę lub ją cofnąć. Minister podkreślił także, że rzecznicy prasowi wojewodów będą na bieżąco informowali o konkretnych przypadkach zachorowań w danym województwie.

Minister po konferencji udał się na spotkanie z premierem.

koronawirus pierwszy przypadek poznań puszczykowo