Pracownicy Amazona boją się o swoje życie

19.03.2020

Do redakcji Radia Emaus wpłynął list od pracownika firmy Amazon, który żali się i opisuje, jak wygląda praca w czasie zagrożenia epidemicznego w Polsce. Pracownik obawia się o zdrowie swoich bliskich oraz osób z najbliższego otoczenia.  Takich osób jak on, w Amazonie są setki. Materiały przesłane do redakcji, zrobiły na nas ogromne wrażenie. Przedstawiciele firmy Amazon ustosunkowali się do przesłanych informacji.

Jak pisze w swoim liście pracownik firmy Amazon - "w wielu przypadkach pracownik bywa jedynym żywicielem rodziny, więc nie może z dnia na dzień zrezygnować z pracy. Wielu nie ma innego wyjścia, jak tylko chodzić do pracy i mieć nadzieję, że nie zabije to jego lub bliskich".

W materiałach przekazanych naszej redakcji jest także film, który zrobił na nas największe wrażenie. Stołówka pracownicza jest wypchana po brzegi ludźmi, którzy siedząc blisko siebie: jedzą, piją, rozmawiają. Nasza wyobraźnia została uruchomiona. Wystarczy jedna osoba w tym gronie zarażona koronawirusem, a skutek może być naprawdę tragiczny.

Pracownik firmy Amazon pisze, że w jego odczuciu pracownicy są lekceważeni. "Nasze własne, naszych rodzin zdrowie i życie jest lekceważone. Czujemy się mniejsi niż trybik w ogromnej maszynie, które mogą być w każdej chwili wymienione na inne" .

Słowa, które robią największe wrażenie, to żal pracownika o to, że życie pracowników, jest warte mniej niż zabawka, książka, kosmetyk, który musi zostać dostarczony do niemieckiego domu. "To jest jedną z najbardziej poniżających rzeczy, z jaką można spotkać się w życiu".

Pracownik podkreśla w swoim liście, że pracodawca nie podejmuje niemal żadnych czynności zapobiegawczych, ani też kontrolnych, mających na celu zredukowanie ryzyka zarażenia wirusem, a wprowadzane obostrzenia są niewystarczające. Pracownicy mają mieć ze sobą kontakt nie tylko w czasie pracy, ale także przez korzystanie z tych samych sprzętów, które nie są dezynfekowane.

Dodatkowo żali się, że nie ma opracowanego klarownego i znanego każdemu pracownikowi modelu postępowania, który ograniczyłby ryzyko rozpowszechniania się koronawirusa.

W liście możemy także znaleźć informacje, że autokary pracownicze obsługują dodatkowo inne firmy. W przypadku zarażenia chociaż jednego pracownika, który korzysta z przejazdu autokarem, może dojść do zarażenia nie tylko w firmie Amazon.

Nasza redakcja skontaktowała się z przedstawicielami firmy Amazon, aby mogli się odnieść do informacji zawartych w liście. Rzecznik prasowy firmy odpowiedział nam błyskawicznie.

"Bezpieczeństwo i zdrowie naszych pracowników, partnerów oraz klientów jest dla nas najwyższym priorytetem. Jesteśmy odpowiedzialną firmą. Ściśle przestrzegamy wytycznych rządowych i władz sanitarnych, wdrażając odpowiednie procedury we wszystkich naszych centrach logistycznych na terenie całego kraju. Pracujemy nad tym, aby nadal realizować dostawy do klientów, którzy najbardziej zostali dotknięci obecną sytuacją. Dla wielu z nich jest to jedyny sposób, w jaki mogą zdobyć niezbędne produkty".

Firma przesłała także listę podjętych przez Amazon działań w trosce o pracowników.

amazon koronawirus list praca pracownicy pracownik