Życie w sąsiedztwie nielegalnego koczowiska jest prawdziwą udręką

Mateusz Cholewa 12.05.2021

Mamy dość problemów z romskimi sąsiadami – mówią mieszkańcy poznańskich Winograd. Rada Osiedla Nowe Winogrady Północ skierowała do prezydenta miasta list z prośbą o rozwiązanie problemu. Jak mówią przedstawiciel mieszkańców, życie w sąsiedztwie nielegalnego koczowiska jest prawdziwą udręką. Romowie mają zanieczyszczać powietrze, a także nie respektować ciszy nocnej. Problemy sprawia ma także nieprzestrzeganie obostrzeń pandemicznych. Mówi przewodniczący zarządu Osiedla Nowe Winogrady Północ w Poznaniu Bartosz Werner:

Problemów w okolicy nielegalnego koczowiska nie odnotowali strażnicy miejscy. Jak mówią przedstawiciele straży w ten rejon wzywani byli tylko kilka razy w sprawie spalania odpadów. Patrole nie potwierdziły jednak spalania śmieci. Na razie władze miasta nie ustosunkowały się do pisma mieszkańców. Sprawa miała zostać przekazana do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

petycja romowie winogrady